This is alternative content.

dzisiaj jest: 19 października 2021. imieniny: Piotra, Michała, Ziemowita
flaga Polski 

This is alternative content.

MANEWRY W PODSZYNIE
MANEWRY W PODSZYNIE – czyli majówka ze Św. Florianem

Piątego maja na pokazowych manewrach strażackich ochotnicy z Dziurowa  i Zawichostu zaprezentowali swoje umiejętności licznie przybyłym gościom i mieszkańcom wsi. Opracowany program obejmował różne warianty rozciągania linii gaśniczej, połączone  z podaniem wody z pomp zamontowanych na wozach bojowych. Było również gaszenie wodą i tłumicami palącej się słomy oraz celowanie strumieniem wody do pachołków. Mimo, że manewry nie miały charakteru zawodów, od początku wyczuwało się atmosferę rywalizacji między zastępami z Dziurowa i Zawichostu.   

    Po tych wyczerpujących konkurencjach strażacy podsumowali manewry na spotkaniu z władzami gminy i gminnym zarządem OSP. Zorganizowano je w działającej już od roku świetlicy wiejskiej, która została kompleksowo odnowiona również dzięki ogromnemu  zaangażowaniu strażaków ochotników z Podszyna.

   Komendantowi Adamowi Kuśmierskiemu i wszystkim obecnym strażakom burmistrz Tomasz Siwek podziękował za całoroczną służbę, gotowość niesienia pomocy o każdej porze dnia i nocy oraz zaangażowanie włożone w przygotowanie manewrów i poczęstunku, którego głównym daniem było pieczone prosię podarowane kolegom druhom przez Marka Bańczarowskiego - wiceprezesa Zarządu Miejsko – Gminnego OSP. Poniżej fotoreportaż z fragmentami opowiadania Cz. Janczarskiego Jak Wojtek został strażakiem. 

oprac. Grzegorz Połeć

zdjęcia mieszkańców Podszyna

Mają tu strażacy
samochód czerwony.
Na szerokich kołach
Czarne lśnią opony.

Mają sprzęt strażacki,
bogaty, nie skąpy:
drabiny, gaśnice,
sikawki i pompy.

Wszystko zawsze działa
Sprawnie jak należy.
A strażacy tutaj –
To sam kwiat młodzieży.

Każdy z nich ma mundur,
Toporek ze stali
I hełm, w którym słońce
Złotą świeczkę pali.

Ujrzał Wojtek z dala
Sam komendant straży.
Podchodzi do chłopca
Z uśmiechem na twarzy.
Ściska dłoń, wąs gładzi.
A wąs miał jak wiecha.

Będziesz Wojtku służył
W ochotniczej straży
I pojedziesz z nami,
Gdy pożar się zdarzy.

Patrzcie, patrzcie, ludzie,
To nasi strażacy!
Śpieszą na ratunek.
Uciekajmy z drogi!
Niech żyją strażacy,
Co nie znają trwogi!!!